Spotkanie z mieszkańcami Radomia

W ostatni poniedziałek 31 marca 2014 r. Poseł Małgorzata Gosiewska spotkała się z mieszkańcami Radomia.

Przedstawiając swoją osobę i mówiąc o dotychczasowej działalności, związanej początkowo z Gdańskiem (gdańskim NZS’em, potem z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność” w Gdańsku, gdzie rozpoczęła się jej współpraca z śp. Lechem Kaczyńskim), następnie z Warszawą, stwierdziła że: „wiele osób może postrzegać  mnie jako osobę z zewnątrz, jako „zrzutka z Warszawy”. Tak samo czułam się, gdy przyjechałam po raz pierwszy do Warszawy tworzyć Porozumienie Centrum. Zostałam wtedy, w 1998 r. Radną Dzielnicy Bielany, w 2002 r. Radną Rady Warszawy, w 2004 r. Zastępcą Burmistrza Dzielnicy Ursus, a w 2005 r. po raz pierwszy Posłem na Sejm RP. Mieszkańcy Warszawy, dla których byłam przecież osobą z zewnątrz, docenili moją pracę. W ostatnich wyborach do Sejmiku Mazowieckiego otrzymałam 37.182 głosów, co stanowiło 16,96% wszystkich ważnych głosów oddanych w moim okręgu. Był to 3 wynik w Województwie Mazowieckim. A w 2011 r. powróciłam do Sejmu jako Poseł na Sejm RP.

Pragnę Państwu oświadczyć, że decyzję o kandydowaniu z Mazowsza podjęłam świadomie i traktuję ją bardzo poważnie. Moja praca i zdobyte doświadczenie pokazuje, że jestem gotowa pracować dla Państwa regionu. Poseł Marek Suski może zaświadczyć, że jestem osobą kompetentną, pracowitą i skuteczną. Nie jestem „zrzutkiem”, lecz osobą do Państwa dyspozycji. Jestem gotowa spotykać się w terenie, rozmawiać o problemach i szukać możliwości ich rozwiązania. Moje biuro jest także do Państwa dyspozycji. – podkreśliła Poseł Małgorzata Gosiewska. – Wiem, jak bardzo potrzebne są bezpłane porady obywatelskie. Jak bardzo potrzebni są prawnicy, którzy ludziom mniej zamożnym wskażą drogę i wytłumaczą jakie przysługują im prawa. W ramach działalności mojego biura poselskiego jesteśmy w stanie zorganiozować „lotne porady obywatelskie” we wskazanych przez Państwa miejscach.

Odnosząc się polityki wschodniej, embarga na polskie produkty rolne, stwierdziła, że ma pełną świadomość, że wiele osób postrzega te wybory, jako coś odległego. Jako coś, co nie zmieni nic w otaczającej nas rzeczywistości. Jeżeli jednak Polska będzie krajem słabym, krajem z którym nikt na arenie międzynarodowej się nie liczy, to tak jak w przybadku embarga na produkty rolne, dotknie to każdego z nas. Dlatego tak ważnym jest byśmy poszli do wyborów i wybrali mądrych i przygotowanych do pełnienia swoich zadań przedstawicieli. Osoby, które będą walczyć o silną Polskę w Unii Europejskiej.