sty 25

Oświadczenie Biura Prasowego Prawa i Sprawiedliwości

„W związku z serią ataków wymierzonych w posłankę PiS Małgorzatę

Gosiewską, BP PiS oświadcza, że:

Posłanka PiS aktywnie wspiera starania władz ukraińskich zmierzające do zachowania integralności terytorialnej naszego wschodniego sąsiada.

Pani poseł Małgorzata Gosiewska przebywała wielokrotnie na Ukrainie, w tym także na linii frontu, na terenach zagrożonych działalnością
prorosyjskich separatystów. Wyjazd w tamten regiony Ukrainy wymagał dużej odwagi.

W związku ze swoją działalnością na rzecz Ukrainy wobec posłanki PiS
kierowane są groźby karalne. Uważamy, że jej bezkompromisowa i odważna postawa zasługuje na pochwałę, a nie niesprawiedliwe ataki.”

sty 13

Oświadczenie Poseł Małgorzaty Gosiewskiej

Warszawa, 13.01.2015

 

OŚWIADCZENIE

 

W obawie o bezpieczeństwo moje,  moich współpracowników, osób odwiedzających moje biura poselskie, w związku z kampanią nienawiści i oszczerstw, jaka jest prowadzona w stosunku do mojej osoby, informuję że w najbliższy wtorek,  tj.13 stycznia do Prokuratury Rejonowej Warszawa Wola złożę kolejne dwa zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa z art 190 § 1 Kodeksu Karnego (groźby karalne pozbawienia życia).

W ubiegłym tygodniu złożyłam już w tej samej Prokuraturze trzy zawiadomienia w podobnej sprawie.

Prokuratura szybko podjęła stosowne kroki w powyższych sprawach. Zapewne uznając, że zawiadomienie o grożeniu śmiercią osobie publicznej – posłowi na Sejm RP, a także osobie zajmującej się problematyką ukraińską wymaga zdecydowanych działań.

Sprawy, o których zawiadamiam organa ścigania dotyczą gróźb pozbawienia mnie życia, zawartych we wpisach na portalach społecznościowych, jak również w mailach skierowanych na mój poselski adres.

Za każdym razem,  gdy angażuję się w sprawy i działania dotyczące stosunków polsko- ukraińskich,  trudnych losów naszych rodaków żyjących na Wschodzie, prowadzona jest przeciwko mnie swoista nagonka, która w zamiarach jej autorów ma na celu zastraszanie mnie, a w efekcie powstrzymanie mnie przed aktywnością na wschodzie.

A wszystko za to, że mam odwagę zadawać pytania o prawdę, którą trudno wydobyć od polskiego rządu i która też nie przebija się w przekazach medialnych.

Pragnę przypomnieć, że we wrześniu ub. roku do filii mojego biura poselskiego włamali się „nieznani sprawcy”. Do tego aktu wandalizmu doszło na kilka godzin przed moim dyżurem poselskim, dużo wcześniej zapowiedzianym.

Mając w pamięci to zdarzenie,  jak i kierowane pod moim adresem wpisy zawierające groźby utraty życia, mam pełne podstawy mieć poważne obawy o bezpieczeństwo moje jak i osób przebywających w moim biurze poselskim.

W związku z tym podjęłam stosowne kroki prawne.

Zaistniałą sytuację traktuję jako kontynuację zmasowanych ataków na mnie, na partię Prawo i Sprawiedliwość, za działania skierowane na nagłaśnianie prawdziwej sytuacji na Ukrainie i odsłanianie zakłamanych działań środowisk,  które chowając się za swoim pseudo patriotyzmem i  żonglując hasłami narodowymi, w rzeczywistości działają przeciw prawdziwemu pojednaniu Polsko – Ukraińskiemu, mając zapewne swoje ośrodki sterowania w Moskwie.

 

 

 

Małgorzata Gosiewska

Poseł na Sejm RP

Prawo i Sprawiedliwość

 

sty 05

Oświadczenie ws. wydarzeń na Ukrainie

Warszawa, 05.01.2015 r.

 

 

OŚWIADCZENIE

 

W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi informacjami w niektórych środkach masowego przekazu, pragnę wyjaśnić co, następuje:

Pojechałam na Ukrainę zobaczyć – jak w rzeczywistości,  wygląda polska pomoc humanitarna i wsparcie polskiego rządu dla Polaków na Wschodzie.

W oparciu o wiele niepokojących doniesień z tamtych terenów, uznałam, że sprawa jest tak poważna, iż wymaga sprawdzenia na miejscu.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie przewidziało, że znajdą się parlamentarzyści gotowi poświęcić Święta Bożego Narodzenia na pracę dla Polski i Polaków, dlatego od momentu zgłoszenia chęci wyjazdu pojawiał się problem za problemem.

Dlaczego? Skąd te utrudnienia?

Niestety na miejscu okazało się, że Rząd kłamał. Okłamano parlamentarzystów z Komisji Łączności z Polakami za Granicą, okłamano polskie społeczeństwo.

Okazało się, że polskie organizacje nie były przewidziane, jako jeden z odbiorców pomocy humanitarnej z naszego kraju. Pomocy tej nie pozostawiono również w dyspozycji polskiego Konsulatu.

Nie kwestionuję potrzeby takiej pomocy dla Ukrainy. Dobrze, że część jej trafiła do obozu uchodźców pod Charkowem. Byłam w tym ośrodku i widziałam, jak wielkie są tam potrzeby. Ale nie ma tam Polaków.

Zobaczyłam więc coś, o czym polskie społeczeństwo miało się  nie dowiedzieć. A po powrocie miałam czelność głośno o tym mówić. Ponadto okazało się, że Polska wcale nie ma zamiaru ściągać Polaków z Donbasu do Kraju, mimo wcześniejszych deklaracji i zapewnień.

Za to mówienie Prawdy „otrzymałam miejsce” w niektórych środkach masowego przekazu. Poświęcono też mi wiele miejsca na forach internetowych. Nagonce tej towarzyszyły „głosy” stroskanych „obywateli”, którzy tropiąc moje „banderowskie” sympatie z „troską” życzyli mi ….śmierci.

Pragnę w tym miejscu poinformować, że w związku z tym podejmę stosowne kroki prawne.

Świąteczna wizyta moja i posła Piotra Pyzika na Ukrainie, wizyta-  niefinansowana  przez Kancelarię Sejmu, miała jeden cel- zobaczyć, jak naprawdę wygląda wsparcie polskiego rządu dla Polaków na Wschodzie.

Za prawdziwe relacje i moje dociekliwe pytania zostałam potraktowana w sposób „szczególny”. Odpowiedzi na swoje  pytania nie usłyszałam, a za chęć poznania i przedstawienie Prawdy stałam się bohaterką publikacji „Super Ekspresu”, publikacji nijak mającej się do rzeczywistości. Informacje przedstawione w tej gazecie miały na celu jedno- ukrycie pod płaszczykiem ohydnego pomówienia, nieudolności rządu Premier Ewy Kopacz.

Zaistniałą sytuację traktuję, jako kontynuację zmasowanych ataków na mnie, na naszą partię Prawo i Sprawiedliwość, za nasze działania skierowane na nagłaśnianie prawdziwej sytuacji na Ukrainie i odsłanianie zakłamanych działań środowisk,  które zasłaniając się swoim pseudopatriotyzmem i  żonglując hasłami narodowymi, w rzeczywistości działają przeciw prawdziwemu pojednaniu Polsko – Ukraińskiemu, mając zapewne swoje ośrodki sterowania w Moskwie.

 

 

 

Małgorzata Maria Gosiewska

 

gru 19

Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów

beznazwy4

 

W dniu 13 grudnia 2014 roku o godzinie 13:00 na warszawskim pl. Trzech Krzyży rozpoczął się Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów. W marszu wzięło udział ponad 50 tys. osób, w tym Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, kandydat na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Europoseł Andrzej Duda, Poseł Małgorzata Gosiewska oraz niemal wszyscy parlamentarzyści zjednoczonej prawicy. Marsz przeszedł Traktem Królewskim w kierunku pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego, obyło się bez incydentów. Poseł Małgorzata Gosiewska złożyła kwiaty po pomnikiem Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ronalda Reagana.

 

 

 

 

beznazwy beznazwy1 beznazwy2 beznazwy3 beznazwy5

gru 15

Interwencja ABW w siedzibie Stowarzyszenia Wolnego Słowa

10858438_744803755589023_7464255067799393054_n

 

ABW uniemożliwiło przeprowadzenie w siedzibie Stowarzyszenia Wolnego Słowa Konferencji w 20-ta rocznicę I wojny w Czeczenii. Organizatorem Konferencji był Adam Borowski. W dniu 12 grudnia 2014 na dwie godziny przed planowanym rozpoczęciem konferencji siedzibę Stowarzyszenia odwiedzili panowie z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i poinformowali, że otrzymali informację o zagrożeniu zamachem terrorystycznym. Konferencja z opóźnieniem, lecz mimo wszystko się odbyła. Czy mamy do czynienia z prowadzeniem przez polski rząd polityki appeasmentu? Widocznie tak, i rządzącym zależy na tym, by za wszelką cenę nie drażnić Rosji.

 

1503842_744803735589025_7647049249521436745_n

 

Strona 1 z 11612345...102030...Ostatnia »